Zawód – sportowiec

Bycie sportowcem, szczególnie gdy uprawia się popularną dyscyplinę sportu to marzenie wielu z nas. Sportowcy w dzisiejszych czasach znani i podziwiani są tak samo mocno jak gwiazdy estrady, czy też aktorzy. Nieraz spoglądamy na nich z zazdrością, podziwiając ich zwinność i szybkość, często stają się wzorem do naśladowania, zwłaszcza dla młodzieży. Któż by bowiem nie chciał wieść tak beztroskiego, barwnego i łatwego życia? Kto nie chciałby mieszkać w luksusowej willi z basenem, w garażu mając modele najnowszych sportowych aut? Niestety, nie wszystko w rzeczywistości jest takie piękne.

Codzienność sportowca

Niestety, jest też i druga strona medalu o istnieniu której czasem zapominamy. Codzienność sportowca to długie godziny treningów i nieustanne wyrzeczenia. Chcąc być w czymś dobrym, trzeba podporządkować temu całe swoje życie, nierzadko rezygnując z normalnego życia, spotkań z rodziną i przyjaciółmi. To też rzadko kiedy możliwość założenia rodziny, uczestniczenia w wychowaniu dzieci i zdobywania wykształcenia.

To codzienne, nieustanne poddawanie swojego ciała ponadnormatywnym obciążeniom, mordercze treningi i wyrzeczenia. Bycie sportowcem to także pokonywanie ludzkich ograniczeń i słabości, które ma każdy z nas. To nadludzki wysiłek – zarówno fizyczny, jak i psychiczny, bo nie oszukujmy się, zawodowe uprawianie sportu i branie udziału w zawodach, to także ogromne obciążenie psychiczne. W praktyce, choć wielu by być może chciało, nie każdy jest w stanie temu podołać. Nie każdy człowiek nadaje się do tego, by funkcjonować w takim trybie przez kilka, czy też kilkanaście lat swojego życia.

Gdy ciało odmówi posłuszeństwa

Wspomnieć także trzeba o ciemnej stronie zawodowego uprawiania sportu. Każdemu sportowcowi zdarzają się bowiem w trakcie jego kariery sportowej różnego rodzaju kontuzje i urazy. Wprawdzie osoby, które związane są zawodowo ze sportem mają ubezpieczenie dla sportowców, to jednak sam fakt uzyskania odszkodowania nie sprawi, że ich życie wróci od razu do trybu, w którym funkcjonowało się przed wypadkiem. Drobne urazy da się szybko wyleczyć, pamiętać trzeba jednak o tym, że zdarzają się też takie, że pomimo podjęcia różnych działań nie udaje się przywrócić pełnej sprawności. Nierzadko, na skutek nieszczęśliwego wypadku w ogóle dalsze samodzielne funkcjonowanie staje przed znakiem zapytania.